FB

Kuna

ku_04.jpgKuna to metalowa obręcz przytwierdzona bezpośrednio krótszym lub dłuższym łańcuchem do pręgierza, ścian ratusza, kościoła, czy zamku. Obejmę to zakładano na szyję przestępcy skazanego przez sąd na karę wystawienia na widok publiczny. Najczęściej poprzez zastosowanie łańcucha, który niwelował różnice występujące we wzroście skazańców kuna pozwalała na odbywanie kary przez stojąco. Trafiali w jej metalowy “uścisk” najczęściej w dni targowe lub podczas świąt kościelnych drobni przestępcy. Zamknięci w kunie stawali się przedmiotem drwin, czy obelżywych wyzwisk. Dla czytelności popełnionego przez nich czynu wystawiano obok siedzących w kunie dowody popełnionego przestępstwa. W przypadku złodziejaszków mogły to być przedmioty pochodzące z kradzieży. Natomiast nierządnice ozdabiano symbolicznym wiankiem lub nakazywano jej trzymać przez czas trwania kary w rękach zapaloną świecę. Przykładowo w kwietniu 1611 roku w Strzelinie w objęciach kuny zamknięto na trzy godziny piękną Rosinę Falckners, którą przyłapano na utrzymywaniu stosunków fizycznych z piekarzem.

Dodatkowo dla ośmieszenia i pohańbienia stojących w kunie zakładano im przeróżne wymyślne maski hańciące. Potęgowały one wymiar zasądzonej kary poddając unieruchomionego metalową obręczą dodatkowemu ośmieszeniu ze strony przechodniów.

Do dziś kilka zachowanych kun możemy podziwiać na ścianach samych kościołów lub w ich sąsiedztwie. Przykładowo obiekty tego typu znajdziemy w Przecławicach i Żórawinie koło Wrocławia, a także na ścianach wrocławskiego ratusza. Podobne urządzenia zostały wmontowane przy kościele Mariackim w Krakowie, oraz w Przedborzu koło Radomska, a także na budynku Muzeum Diecezjalnym w Płocku. Interesujący przykład stanowi tutaj kuna zlokalizowana na ścianie kościoła św. Piotra i Pawła w Görlitz (Niemcy). Nad nią na znacznej wysokości wykonano w kamiennym bloku wizerunek przedstawiający małpę i świnię, czyli zwierząt uważane za nieczyste.

Wyślij link